Życzenia z internetu

Istnieje mnóstwo okazji, które możemy uświetnić życzeniami: urodziny, imieniny, rocznice, śluby, zakończenie nauki, chrzciny. Praktycznie możliwości w tym zakresie są nieograniczone, przez co do życzeń często podchodzimy machinalnie, nie poświęcając im należytej uwagi – zarówno podczas ich składania, jak i przyjmowania. A szkoda, bo przecież one są tak naprawdę najważniejsze.

Zdrowia, szczęścia, pomyślności

Od jakiegoś czasu trwa moda na życzenia rymowane albo wierszowane. Wszystko za sprawą internetu i łatwego dostępu do wszelkiego rodzaju treści. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę „życzenia ślubne” albo „życzenia urodzinowe” i od razu wyskakuje kilka stron wyników. Często nawet ich nie przeglądamy tylko wybieramy pierwszą opcję z brzegu i kopiujemy do nadawcy. Życzenia więc straciły swoją moc, a stały się kolejnym punktem do „odbębnienia” przy okazji jubileuszów i uroczystości.

Życzenia słowne vs. życzenia internetowe

Sprawa się niejako komplikuje, kiedy przychodzi nam składać życzenia osobiście. Najlepszą okazją, która to pokazuje są życzenia ślubne, gdy goście weselni stoją do Pary Młodej w kolejce; przykłady życzeń, jakie składają zobaczysz na przykład tutaj – https://rozsadnewesele.pl/najpiekniejsze-zyczenia-slubne-dla-nowozencow-cytaty-i-inne-pomysly/. Każdy z nich ściska kurczowo w dłoni kartkę z pięknymi życzeniami, jednakże z ust pada kilka suchych słów. Ten rozłam jest widoczny, bo nauczyliśmy się dostawać gotowce i coraz rzadziej korzystamy z kreatywności. Jedyną pociechą w tym zakresie jest fakt, że przecież ktoś te piękne rymowanki musiał do internetu wprowadzić i ktoś je musiał napisać, więc może pomysłowość tak do końca nie zginęła?